Przejdź do treści

Co się dzieje z połączeniem, które odbiorę za Ciebie

Lorela odbiera połączenia, których nie zdążysz odebrać, nagrywa je i spisuje ich transkrypcję. Tutaj bez owijania w bawełnę: którędy płynie takie połączenie, kto ma do niego dostęp i jak długo u nas leży.

Zaktualizowano 21 października 2026 r.

To jest ludzka wersja. Wersję prawną znajdziesz w polityce prywatności, a ta strona niczego z niej nie skraca - opisuje ją tylko tak, jak powiedzielibyśmy Ci to przez telefon.

Trzy pytania, które słyszymy najczęściej

Ta asystentka nagrywa moje rozmowy? Kto może ich posłuchać? I czy czegoś się na nich nie uczy?

Odpowiedzi brzmią: tak; tylko Ty i wąskie grono naszych ludzi; i pomagają ulepszać Lorelę, dopóki tego nie wyłączysz. Poza tym raz w tygodniu sprawdzamy jakość na spseudonimizowanych transkrypcjach części rozmów. Reszta strony to rozpisana wersja tych trzech zdań.

Którędy płynie Twoje połączenie

Najczęstsza obawa nie dotyczy nas, tylko tego, przez ile rąk to wszystko przechodzi. Oto więc cała droga, krok po kroku, razem z tym, w którym kraju odbywa się każdy krok. Zestawienie wszystkich dostawców, którzy mają z tym styczność, jest niżej na tej stronie.

Co się dziejeKto to obsługujeGdzie
Ktoś wybiera Twój numer. Twój telefon dzwoni pierwszy i odbierasz jak zwykle.Twój operatorPolska
Nie odbierasz, masz zajęte albo jesteś poza zasięgiem. Operator przekierowuje połączenie na numer Lorela.Twój operatorPolska
Połączenie trafia na nasz numer telefonu.Infrastruktura telefonicznaUE
Asystentka odbiera połączenie i rozmawia z osobą dzwoniącą. Tu powstaje nagranie dźwiękowe i transkrypcja.Technologie głosoweUSA
Z transkrypcji powstaje podsumowanie - w jakiej sprawie dzwoniono i kiedy oddzwonić.Model językowyUSA
Transkrypcja, podsumowanie, imię i nazwisko oraz numer osoby dzwoniącej zapisują się w naszej bazie danych.Nasza baza danychFrankfurt
Podsumowanie trafia do Ciebie na Telegram, e-mailem albo jako powiadomienie w telefonie.Usługi dostarczania wiadomościPoza UE
Raz w tygodniu: spseudonimizowaną transkrypcję części rozmów ocenia model językowy w ramach kontroli jakości.Model językowyUSA

Przesuń tabelę palcem w prawo, są w niej kolejne kolumny.

Najważniejsze zdanie tej strony

Twoje konto, Twoje kontakty i transkrypcje rozmów leżą w jednej bazie danych we Frankfurcie i nie mają repliki nigdzie indziej; strona i aplikacja działają w tym samym miejscu. Wyjątkiem są kopie transkrypcji do cotygodniowej kontroli jakości, które leżą osobno na zaszyfrowanym komputerze usługodawcy - w pierwotnej postaci zwykle 14 dni, spseudonimizowane 8 tygodni.

Sama rozmowa jednak opuszcza Europę: model, który rozmawia z osobą dzwoniącą, działa w USA i tam też powstaje nagranie dźwiękowe. Piszemy to tu, na górze, celowo, bo łatwo to przemilczeć. Kto twierdzi, że jego asystent głosowy działa w całości w Europie, powinien umieć powiedzieć, gdzie dokładnie działa model, który mówi.

Na przekazywanie danych poza Europę mamy zawarte standardowe klauzule umowne zatwierdzone przez Komisję Europejską. Pracujemy nad tym, żeby cała rozmowa zostawała w Europie - kiedy to się uda, zmienimy tę stronę wcześniej niż reklamę.

Czego nie robimy z Twoimi rozmowami

Nie sprzedajemy ich

Nikomu, nigdy, w żadnych okolicznościach. Nagrania, transkrypcje ani kontakty nie są naszym dodatkowym źródłem dochodu i nigdy nie będą.

Nie robimy z numerów dzwoniących bazy marketingowej

Numer osoby, która do Ciebie dzwoni, nie uruchamia u nas zupełnie niczego. Nie zadzwonimy pod niego, nie wyślemy oferty, nie dodamy go do żadnej listy. Używamy go tylko po to, żeby powiedzieć Ci, kto dzwonił, a przy kontroli jakości - żeby ukryć go w transkrypcji.

Nie rozpoznajemy ludzi po głosie

Lorela rozpoznaje osobę dzwoniącą po numerze telefonu z Twoich kontaktów, nie po głosie. Nie stosujemy żadnej biometrii głosowej i nie odczytujemy z głosu nastroju ani emocji.

Nie przypisujemy sobie cudzych certyfikatów

Nasi dostawcy mają certyfikaty, ale to ich certyfikaty, nie nasze. Podawanie ich jako własnych jest w tej branży powszechne i wprowadza w błąd.

Kto ma dostęp do Twoich rozmów

Ty, na swoim koncie. Nagranie nigdy nie leży pod publicznym adresem, który dałoby się komuś wysłać - za każdym razem idzie przez nasz serwer i tylko do Twojego zalogowanego konta. Każda z dwunastu dróg, którymi można dotrzeć do treści rozmowy, wymaga zalogowania; sprawdziliśmy je jedną po drugiej.

Poza Tobą to tylko ograniczone grono naszych ludzi - i tylko wtedy, gdy jest to potrzebne do działania usługi albo gdy do nas napiszesz. Kiedy zgłosisz, że nie dotarło do Ciebie podsumowanie, musimy zajrzeć do tej konkretnej rozmowy - inaczej nie umielibyśmy Ci pomóc. Na potrzeby cotygodniowej kontroli jakości czytamy też spseudonimizowane transkrypcje części rozmów, czyli takie, w których imiona, kontakty i wrażliwe numery zastąpiono znacznikami albo losowymi cyframi.

Nikt więcej. Żaden zewnętrzny konsultant, żadna dorywcza pracownica call center. Na tym polega różnica wobec sekretariatów telefonicznych obsługiwanych przez ludzi, gdzie Twoje połączenie odbiera obca osoba, a firma załatwia to umową o zachowaniu poufności - u nas takiej osoby po prostu nie ma.

Jak długo to u nas leży

RODO nie podaje jednego terminu przechowywania nagrań rozmów. Mówi tylko, że dane trzyma się nie dłużej, niż jest to niezbędne do celów, w których są przetwarzane (art. 5 ust. 1 lit. e RODO). Dlatego terminy podajemy tu konkretnie.

CoJak długoCo dzieje się potem
Transkrypcja i podsumowanie rozmowy1 rok od rozmowyZnikają same, bez Twojej ingerencji. Rok dlatego, że przez taki czas zwykle wyjaśnia się, co zostało ustalone.
Transkrypcje do cotygodniowej kontroli jakości8 tygodni (zestaw referencyjny do kwartalnej wymiany)W pierwotnej postaci trzymamy je zwykle tylko 14 dni, spseudonimizowane razem z ocenami 8 tygodni; potem usuwa je cotygodniowe czyszczenie. Zestaw referencyjny około 20 spseudonimizowanych rozmów wymieniamy co kwartał.
Nagranie dźwiękowePrzechowuje je dostawca technologii głosowejNa naszych serwerach nie leży nigdy. Odtwarzasz je przez nas z jego magazynu danych. Terminu przechowywania u niego nie mamy jeszcze zapisanego w umowie - zob. Czego jeszcze nie wiemy na pewno.
Rozmowa, którą usuniesz30 dni w koszuZnika z kosza i przestaje być dostępna także dla Ciebie. U nas pozostaje do końca tego samego rocznego terminu co każda inna rozmowa, a potem jest usuwana.
Lista kontaktówDopóki masz kontoPo usunięciu konta kasujemy ją od razu i nieodwracalnie. Nie odzyskasz jej nawet po przywróceniu konta.
Historia konta1 rok od ostatniego wpisuTo dziennik operacyjny - jakie wiadomości i kiedy do Ciebie wysłaliśmy oraz co działo się z subskrypcją.
Link do logowania15 minutPotem traci ważność. Kod z SMS-a i z e-maila jest ważny 10 minut.

Przesuń tabelę palcem w prawo, są w niej kolejne kolumny.

Czy coś uczy się na Twoich rozmowach

Tak - i wolimy powiedzieć to sami, zanim o to zapytasz. Nagrania i transkrypcje służą nam do tego, żeby Lorela lepiej rozumiała polskie imiona i nazwiska, adresy i to, jak ludzie naprawdę mówią przez telefon. To różnica między asystentką, która zapisze Wujcik, a asystentką, która zapisze Wójcik.

W ustawieniach konta masz przełącznik Pomagaj ulepszać Lorelę. Domyślnie jest włączony. Gdy go wyłączysz, Twoje rozmowy nie zostaną do niczego takiego użyte i nic nie tracisz - Lorela działa dla Ciebie dokładnie tak samo.

Sprzedaż to coś innego niż ulepszanie - i ta nie wchodzi w grę w żadnym wypadku.

Poza tym raz w tygodniu sprawdzamy jakość pracy Loreli na części rozmów. Transkrypcję najpierw automatycznie pseudonimizujemy - imiona, adresy, kontakty i wrażliwe numery zastępujemy znacznikami albo losowymi cyframi - i dopiero taką ocenia model językowy jako niezależny arbiter. Ocenia się to, jak poradziła sobie Lorela, a nie Ciebie ani osobę dzwoniącą, a wynikiem są tylko zbiorcze liczby dla nas. Tej kontroli przełącznik Pomagaj ulepszać Lorelę nie wyłącza; jeśli jej nie chcesz, napisz do nas, a wyłączymy Twoje konto z kontroli.

Co usłyszy osoba, która do Ciebie dzwoni

Przegląd dyskusji właścicieli firm i dzwoniących dał tu jednoznaczny wynik: ludziom nie przeszkadza AI, przeszkadza im AI, która udaje człowieka. Kto przez piętnaście sekund nie wie, z czym rozmawia, a potem to odkrywa, czuje się oszukany - a przyznanie się do bycia AI wręcz zmniejsza liczbę rozłączeń.

Pierwsze zdanie każdej rozmowy

Dzień dobry, tu Lorela, wirtualna asystentka pana Jana Kowalskiego. W czym mogę pomóc?

To, że rozmawia się z asystentką, pada za każdym razem i nie da się tego wyłączyć. Gdy osoba dzwoniąca zapyta, czy rozmawia z maszyną albo co dzieje się z rozmową, Lorela powie to wprost: rozmowa jest spisywana, żeby mogła przekazać Ci wiadomość. Na czeskich kontach Lorela potrafi też oddzwonić do osoby, która się do Ciebie nie dodzwoniła, i zapytać, o co chodzi. Na polskim koncie tej funkcji jeszcze nie ma, więc do osób, które do Ciebie dzwoniły, Lorela sama nie dzwoni; kiedy to się zmieni, najpierw zmienimy tę stronę.

Zgodnie z unijnym rozporządzeniem o sztucznej inteligencji dostawcą jesteśmy my, nie Ty. Obowiązek poinformowania osoby dzwoniącej, że rozmawia z maszyną, spoczywa więc na nas i spełnia go każda rozmowa. Ty nie musisz niczego w tej sprawie pilnować.

Lorela też niczego nie negocjuje. Nie obiecuje terminów ani cen i nie udziela porad - tylko ustala, o co chodzi, i przekazuje to Tobie. Firmę może zobowiązać to, co jej robot obiecał klientowi; dlatego Lorela woli niczego nie obiecywać.

Czy w ogóle możesz pozwolić nagrywać rozmowy

Tak. I nie, nagrywanie rozmowy, w której się uczestniczy, według przeważającej wykładni nie jest przestępstwem, choć to pytanie pada w tym temacie bardzo często.

Przepis, którym zwykle się straszy, to art. 267 Kodeksu karnego: karze tego, kto zakłada podsłuch albo posługuje się innym urządzeniem, żeby zdobyć informację, do której nie jest uprawniony. Lorela odbiera połączenie za Ciebie jako strona wywoływana, czyli jako uczestnik rozmowy, a Prawo komunikacji elektronicznej zakazuje przetwarzania treści rozmów tylko osobom innym niż nadawca i odbiorca. Według Sądu Najwyższego nagranie rozmowy może być dowodem w sprawie cywilnej, nawet gdy rozmówca o nim nie wiedział - sąd waży wtedy jego prywatność i prawo drugiej strony do sprawiedliwego procesu (wyrok z 22 kwietnia 2016 r., II CSK 478/15). Ten sam sąd uznał jednak, że potajemne nagrywanie rozmówcy narusza jego dobra osobiste (wyrok z 31 stycznia 2018 r., I CSK 292/17), dlatego dzwoniący powinien wiedzieć, że rozmowa jest nagrywana.

Twoja pozycja jest przy tym mocniejsza niż w przypadku call center i warto o tym wiedzieć. Europejskie zasady, które ograniczają nagrywanie, dotyczą firm nagrywających rozmowy w celu kontroli i szkolenia konsultantów - tam nagranie jest produktem ubocznym. W przypadku Loreli nagranie jest powodem, dla którego rozmowa w ogóle się odbyła: to inteligentna automatyczna sekretarka, która przekaże Ci wiadomość.

Czego od Ciebie oczekujemy: żeby w Twoich własnych informacjach dla klientów, czyli w klauzuli informacyjnej, znalazło się zdanie o tym, że nieodebrane połączenia odbiera za Ciebie asystentka, a rozmowa jest spisywana. Napisz do nas, a wyślemy Ci gotowy tekst, który wystarczy wkleić.

Kiedy Lorela się pomyli

Pomyli się. Czasem źle usłyszy nazwisko, czasem jedna ulica brzmi jak inna. Ciekawsze pytanie brzmi, co dzieje się potem - a odpowiedź jest taka, że dowiesz się o tym od razu, a nie po dwóch dniach od zdenerwowanego klienta.

Po każdej rozmowie dostajesz podsumowanie, a w nim zawsze numer osoby dzwoniącej i godzinę połączenia, nawet jeśli rozmowa zupełnie się nie udała. Nawet gdy ktoś rozłączy się po trzech słowach, masz do kogo oddzwonić - tak jak przy zwykłym nieodebranym połączeniu.

Do każdej rozmowy masz w aplikacji pełną transkrypcję i nagranie. Jeśli coś w podsumowaniu Ci nie pasuje, w dziesięć sekund możesz odsłuchać, co naprawdę padło. Nie musisz wierzyć podsumowaniu - możesz je sprawdzić.

A gdy Lorela nie jest pewna, woli dopytać, niż się domyślać. Do podsumowania nie wpisuje niczego, co nie padło w rozmowie.

Kiedy zrezygnujesz

Konto usuwasz samodzielnie w aplikacji albo na stronie i dzieje się to od razu. Lorela przestaje odbierać Twoje połączenia, a listę kontaktów kasujemy natychmiast i nieodwracalnie.

Konto można przywrócić przez 24 godziny - kto w tym czasie zaloguje się tym samym numerem, odzyska swój profil, ale bez listy kontaktów. Po upływie tego terminu nie da się już na nie zalogować; wyjątkiem jest osobisty link z wiadomości (SMS albo e-mail), która przyjdzie Ci po usunięciu konta: przywraca konto razem z połączonym Telegramem, dopóki działa (400 dni od wysłania wiadomości).

Transkrypcje i podsumowania są przechowywane do końca rocznego terminu od rozmowy, także po usunięciu konta. Zostaje też ewidencyjny zapis, że konto istniało - imię i nazwisko, kontakt, plan oraz daty założenia i usunięcia - na potrzeby księgowości.

Chcesz, żeby zniknęło wcześniej? Napisz z adresu e-mail, na który zarejestrowane jest konto, na hello@lorela.pl, a załatwimy to ręcznie w ciągu 30 dni.

Kto ma styczność z Twoimi danymi

Ci są na drodze połączenia. Bez nich Lorela nie odebrałaby telefonu.

Do czegoCo wysyłamyGdzie
infrastruktura telefoniczna i wysyłanie SMS-ównumery telefonów, treść SMS-ówCzechy
wysyłanie SMS-ów pod nazwą Lorelanumery telefonów, treść SMS-ówCzechy
zapasowa infrastruktura telefoniczna i wysyłanie SMS-ównumery telefonów, treść SMS-ówUSA
polskie numery telefonów i ich połączenie z przetwarzaniem głosunumery telefonów, dźwięk rozmowyUE
przetwarzanie głosu w trakcie rozmowydźwięk rozmowy, imię i nazwisko oraz numer osoby dzwoniącej, Twoje imię i nazwisko oraz opis działalnościUSA
przetwarzanie tekstu rozmów i czatu; w przypadku części rozmów cotygodniowa ocena jakości na spseudonimizowanej transkrypcjitranskrypcja rozmowy, Twoje imię i nazwisko, numer osoby dzwoniącej, treść rozmowy na czacie; przy cotygodniowej ocenie jakości wyłącznie spseudonimizowana transkrypcjaUSA
infrastruktura bazy danychwszystko, co przechowujemy o Tobie i o rozmowachFrankfurt
infrastruktura hostingowawszystko, co przechodzi przez aplikacjęFrankfurt
dostarczanie e-maili i odbieranie wiadomości na hello@lorela.plTwój adres e-mail, imię i nazwisko, treść podsumowania i numer osoby dzwoniącej; treść otrzymanych i wysłanych e-mailiUSA
dostarczanie wiadomości, jeśli połączysz Telegramtreść podsumowania, numer osoby dzwoniącej, plik dźwiękowyPoza UE
dostarczanie powiadomień na iPhone'a i subskrypcja z App Storetreść podsumowania i numer osoby dzwoniącej w powiadomieniu, identyfikator zakupu, a przy wniosku o zwrot pieniędzy informacja o dostępności usługi, o tym, czy obsługiwała rozmowy, oraz nasze stanowisko wobec wnioskuUSA
dostarczanie powiadomień na Androida i rezerwacja terminówtreść podsumowania i numer osoby dzwoniącej w powiadomieniuUSA

Przesuń tabelę palcem w prawo, są w niej kolejne kolumny.

A ci są poza połączeniem. Kody pomiarowe w przeglądarce (piksel, retargeting, kody konwersji) bez Twojej zgody na cookies w ogóle się nie wczytają - dane w wierszach oznaczonych „prawnie uzasadniony interes” wysyłamy jednak także bez zgody; wyjaśnienie jest pod tabelą.

Do czegoCo wysyłamyGdzie
subskrypcja wykupiona w Google Playidentyfikator zakupuIrlandia
przekazywanie i ewidencja zgłoszeń na demonstracyjną rozmowę telefoniczną z formularza reklamowegoimię i nazwisko, telefon, odpowiedź dotycząca korzystania z usługi, prośba o rozmowę demonstracyjną, zapis zgody, czas oraz identyfikatory formularza i reklamyPoza UE
płatności kartą i BLIKiem na stroniee-mail, dane do faktury (NIP, nazwa i adres firmy). Numer karty ani dane konta bankowego nigdy do nas nie trafiają.Irlandia
kierowanie reklam i pomiar ich skuteczności (hash telefonu i e-maila)prawnie uzasadniony intereszaszyfrowany skrót (hash) numeru telefonu i adresu e-mailUSA
pomiar skuteczności reklam (IP i przeglądarka)tylko za zgodąadres IP, oznaczenie przeglądarkiUSA
pomiar skuteczności reklamtylko za zgodąinformacja, że wizyta z reklamy doprowadziła do wypróbowania usługiUSA
pomiar płatności z reklam (hash telefonu i e-maila)prawnie uzasadniony intereszaszyfrowany skrót (hash) numeru telefonu i adresu e-mailUSA
pomiar skuteczności reklam i retargetingtylko za zgodąinformacja, że wizyta z reklamy doprowadziła do wypróbowania usługiCzechy
pomiar skuteczności reklam z formularza na TikToku (hash telefonu)prawnie uzasadniony intereszaszyfrowany skrót (hash) numeru telefonu i identyfikator leadaPoza UE
odbieranie komentarzy i publikowanie odpowiedzi w mediach społecznościowychprawnie uzasadniony interestreść naszej odpowiedzi (przy odpowiedzi na odpowiedź na Instagramie także @username osoby komentującej) oraz polecenie usunięcia naszej odpowiedziUSA
przygotowanie projektu odpowiedzi na komentarze i wiadomości w mediach społecznościowychprawnie uzasadniony interestreść komentarza lub wiadomości, nazwa profilu, treść posta lub reklamy oraz nazwy autorów i treść pozostałych komentarzy w tym samym wątkuUSA
propozycje odpowiedzi na e-maile wysłane na hello@lorela.pltreść wiadomości, temat oraz imię i nazwisko nadawcy (bez adresu); w przypadku zweryfikowanego klienta także dane o jego koncieUSA
uzupełnianie bazy wiedzy na podstawie pytań z e-maili - nie dotyczy hello@lorela.plbrak danych z e-maili wysłanych na hello@lorela.plUSA
kopie komentarzy i automatycznych odpowiedzi w mediach społecznościowych do kontroli przez nasz zespółprawnie uzasadniony interestreść komentarza, nazwa profilu, treść opublikowanej odpowiedziPoza UE
kopie e-maili i propozycji odpowiedzi do kontroli przez nasz zespółtreść wiadomości, temat, imię i nazwisko oraz adres nadawcy, dane o koncie zweryfikowanego klienta, propozycja odpowiedziPoza UE

Przesuń tabelę palcem w prawo, są w niej kolejne kolumny.

Dane w wierszach oznaczonych „prawnie uzasadniony interes” wysyłamy na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f RODO, niezależnie od tego, czy wyrazisz zgodę na cookies. Do firmy Meta wysyłamy zaszyfrowany skrót (hash) numeru telefonu i adresu e-mail klientów oraz osób zainteresowanych (rozmowa demonstracyjna, formularz, zapytanie albo połączenie na linię sprzedażową) - dzięki temu kierujemy reklamy i mierzymy ich skuteczność wśród osób, które już są albo mogłyby zostać klientami. Do Google wysyłamy zaszyfrowany skrót numeru telefonu i adresu e-mail przy płatności za subskrypcję, żeby mierzyć, które reklamy prowadzą do płatności. Do TikToka wysyłamy zaszyfrowany skrót numeru telefonu tylko w przypadku osób, które trafiły do nas przez formularz w reklamie na TikToku, i tylko po to, żeby zmierzyć, jak daleko zaszły od formularza - nie w celu kierowania reklam. W każdej chwili możesz wnieść sprzeciw - napisz na hello@lorela.pl, a wstrzymamy przekazywanie dla Twojego numeru/adresu e-mail.

Konkretnych firm stojących za tymi rolami tu nie podajemy, bo byłaby to zarazem instrukcja dla konkurencji, jak złożyć Lorelę. Imienną listę wyślemy na żądanie każdemu klientowi i każdemu, kto o nią zapyta - napisz do nas.

Nagrania, transkrypcje i podsumowania, z którymi pracują ci dostawcy, pozostają Twoje. Ani my, ani oni nie rościmy sobie do nich żadnych praw.

Na co nie mamy certyfikatu

Nie mamy ISO 27001 ani SOC 2. Jesteśmy małym czeskim zespołem, a audyt za kilkadziesiąt tysięcy złotych nie powiedziałby Ci o naszej pracy wiele więcej niż ta strona. Jeśli potrzebujesz go do własnego audytu, napisz do nas - powiemy Ci wprost, czy możemy spełnić Twoje wymagania, zamiast wodzić Cię za nos.

Nie mamy też niezależnego audytu bezpieczeństwa przeprowadzonego przez stronę trzecią. Kiedy go będziemy mieć, napiszemy o tym tutaj razem z informacją, kto go przeprowadził.

Co mamy zamiast tego

  • Bazę danych we Frankfurcie w jednym regionie, bez repliki gdziekolwiek indziej, z szyfrowanym połączeniem i codzienną kopią zapasową.
  • Nagranie, które nigdy nie leży pod publicznym adresem i nigdy nie jest zapisywane na naszych serwerach.
  • Roczny termin, po którym rozmowa znika sama, bez potrzeby składania jakiegokolwiek wniosku.
  • Imienną listę wszystkich, do których trafiają Twoje dane, razem z krajem, w którym się znajdują.
  • Przełącznik, którym wyłączysz ulepszanie Loreli na swoich rozmowach.
  • Publiczną stronę ze stanem usługi, na której widać niezawodność z ostatnich 30 dni - mierzoną na prawdziwych rozmowach, a nie na tym, czy odpowiada nam serwer.

Czego jeszcze nie wiemy na pewno

Ta sekcja jest tu celowo i nie będzie pusta. Gdyby zniknęła, oznaczałoby to, że przestaliśmy pisać prawdę, a nie że jesteśmy doskonali.

Jak długo nagranie przechowuje dostawca technologii głosowej

U nas nagranie nie leży. U niego tak - i nie mamy dziś zapisanego w umowie terminu, po którym je usunie. Pracujemy nad tym, a do tego czasu nie podajemy tu żadnej liczby, bo musielibyśmy ją wymyślić.

Trenowanie modeli u dostawcy technologii głosowej

To, że modele naszych dostawców nie uczą się na Twoich rozmowach, dopiero ustalamy w umowach. Dopóki nie będziemy mieć tego czarno na białym, nie twierdzimy tak. W przypadku transkrypcji i podsumowań mamy to udokumentowane.

Nagrywanie nie jest zapowiadane w powitaniu

Asystentka zawsze przedstawia się jako asystentka, ale sama z siebie nie mówi, że nagrywa rozmowę - mówi to, gdy ktoś zapyta. Wytyczne europejskich organów ochrony danych w sprawie przejrzystości (WP260) dopuszczają przy telefonie informację warstwową: część w samej rozmowie, resztę na przykład w polityce prywatności.

Częste pytania

Kto może odsłuchać te nagrania?

Ty na swoim koncie i wąskie grono osób z Loreli, kiedy rozwiązujemy Twój problem w ramach wsparcia. Nikt inny - żadnych zewnętrznych konsultantów u nas nie ma. Nagranie nigdy nie ma publicznego adresu, który dałoby się komuś przesłać dalej.

Czy jakaś sztuczna inteligencja uczy się na moich rozmowach? Czy może to wygadać konkurencji?

Twoje rozmowy pomagają ulepszać Lorelę, głównie rozpoznawanie polskich imion, nazwisk i adresów, i możesz to wyłączyć w ustawieniach. Cotygodniowej kontroli jakości na spseudonimizowanych transkrypcjach części rozmów przełącznik jednak nie wyłącza - jeśli jej nie chcesz, napisz do nas. Wygadać ich nikomu innemu nie może: model nie pamięta dosłownych zdań z rozmów, a Twoich danych nikomu nie sprzedajemy. To, że modele naszych dostawców nie uczą się na nich, dopiero ustalamy w umowach - zob. Czego jeszcze nie wiemy na pewno.

Gdzie leżą te nagrania i jak długo? Czy mogę zlecić ich usunięcie?

Transkrypcja i podsumowanie leżą w bazie danych we Frankfurcie i znikają same po roku od rozmowy. Nagrania dźwiękowego nie mamy u siebie, przechowuje je dostawca technologii głosowej. Rozmowę możesz usunąć samodzielnie w aplikacji, a jeśli chcesz, żeby wszystko zniknęło wcześniej, napisz do nas - załatwimy to w ciągu 30 dni.

Czy muszę informować, że rozmowa jest nagrywana? I czy wystarczy jedno zdanie na początku?

To, że osoba dzwoniąca rozmawia z asystentką, Lorela mówi w każdej rozmowie i ten obowiązek spoczywa na nas, nie na Tobie. Zalecamy, żeby zdanie o asystentce było też w Twoich własnych informacjach dla klientów - poproś nas o gotowy tekst, a wyślemy Ci go. Wytyczne europejskich organów ochrony danych (WP260) dopuszczają przy telefonie informację warstwową: część w samej rozmowie, resztę na przykład w Twojej polityce prywatności.

Czy nie dostanę za to kary od Urzędu Ochrony Danych Osobowych?

Za samo nagrywanie rozmów, o którym dzwoniący wie, nie znaleźliśmy żadnej kary UODO. Małe firmy UODO też karze: z 23 podmiotów ukaranych w 2025 r. pięć to osoby prowadzące działalność gospodarczą (razem 101 567 zł). W decyzjach wobec małych firm, które przeczytaliśmy, chodziło jednak głównie o brak odpowiedzi na pisma urzędu, niewykonanie jego nakazu albo braki po wycieku danych. Jedyna kara związana z nagraniami rozmów, jaką UODO opisuje w sprawozdaniu za 2025 r., dotyczyła policji, która odtworzyła nagrania na konferencji prasowej - za udostępnienie, a nie za nagrywanie. Dlatego u nas nagranie nigdy nie ma publicznego adresu, a rozmowa znika sama po roku.

Czy nagrywanie rozmowy jest przestępstwem?

Według przeważającej wykładni nie. Art. 267 Kodeksu karnego, którym się straszy, karze tego, kto zakłada podsłuch albo posługuje się innym urządzeniem, żeby zdobyć informację, do której nie jest uprawniony. Lorela odbiera połączenie za Ciebie jako strona wywoływana, więc rozmowa jest skierowana do Twojej firmy, a nie podsłuchiwana z zewnątrz. Karalne może być natomiast przetwarzanie danych osobowych bez podstawy prawnej, także tych z nagrań (art. 107 ustawy o ochronie danych osobowych) - i dlatego na tej stronie jest sekcja o tym, kto ma do nagrania dostęp.

Czy moi stali klienci zorientują się, że odbiera asystentka?

Tak, sama mówi im to już w pierwszym zdaniu. Według dyskusji samych dzwoniących tak właśnie powinno być: denerwuje ich AI, która udaje człowieka, a nie AI jako taka. A po piątej po południu porównanie nie brzmi: asystentka kontra Ty, tylko: asystentka kontra poczta głosowa.

Co dzieje się z danymi osób, które do mnie dzwonią, kiedy zrezygnuję?

Listę kontaktów kasujemy od razu przy usunięciu konta, nieodwracalnie. Transkrypcje i podsumowania są przechowywane do końca rocznego terminu od rozmowy. Ewidencyjny zapis o koncie prowadzimy dalej na potrzeby księgowości. Jeśli chcesz, żeby wszystko zniknęło od razu, napisz do nas.

Nie ma tu odpowiedzi na Twoje pytanie?

Napisz na hello@lorela.pl. Na pytania o dane odpowiadamy sami, nie formularz - a jeśli na coś nie znamy odpowiedzi, powiemy Ci o tym. Na zwykłe pytania o ustawienia może odpowiedzieć nasz wirtualny asystent; wszystko, co dotyczy danych, załatwiamy osobiście.

Stan usługiPolityka prywatnościUmowa powierzenia przetwarzania danychRegulamin